historia

ZENGA H o o Z A R

101-piętrowy samowystarczalny, wielofunkcyjny drapacz chmur / 101-floor multifunction self-sufficient skyscraper, for Dubai.


     Bryła wysokościowca z animowaną mimiką, oddającą nastrój przynależnego mu miasta    

(...) "Bryła drapacza została w swoim zamierzeniu przez projektujący ją zespół architektów oparta o ideę posągów Wysp Wielkanocnych, które stojąc ustawione fronetem ku morzu miały chronić Wyspę wraz z ich mieszkańcami. Tak też wysokosciowiec ZENGA HooZAR jako wielozadaniowy ma stanowić samowystarczalną strukturę habitatu osadzonego w oderwaniu od reszty miasta bezpośrednio w morzu  ma stanowić jego ikonę, formę talizmanu, który strzeże swego miasta. Bryła składa się z dwóch warstw elewacyjnych, rozmieszczonych przed lub za kratownicą zasadniczego założenia konstrukcyjnego. Stanowią one odpowiednio tzw. zewnętrzny oraz wewnętrzny płaszcz szklanej elewacji. Płaszcz zewnętrzny stanowi szkło ciemne, natomiast płaszcz wewnętrzny szkło bezbarwne. Znajdujące się płaszczu zewnętrznym tarasy pierwszy na pietrze 64 oraz drugi podówjny na pietrach 30 i 31 jako szczeliny, na wzór przytoczonych posągów z Wysp Wielkanocnych stanowią pseudo zhumanizowany odpowiednik facjaty bryły wysokosciowca. Szczelina na 64-tej kondygnacji stanowi symboliczny odpowiednik bruzdy oczodołowej. Szczelina połączonych kondygnacji 30 i 31 stanowi symboliczną formę odpowiadającą ustom z umieszczonym między kondygnacjami tarasem jako symbolem odnoszącym się do języka. Osłony szklane jako balustrady tychże, znajdujacych się w szczelinach, tarasów stanowią wystającą część szklanych elewacji płaszcza zewnętrznego. Przy tym części te stanowiące osłony (balustrady) są ruchome i unoszone w zależności od potrzeb i wiatru przez regulowane mikroprocesorem siłowniki hydrauliczne. Oprogramowanie dostosowuje uniesienie szklanych osłon do pożądanej wysokości w zależności od panujących warunków pogodowych. Osłony te w zależności od pogody i siły wiatru czy w ostateczności burzy piaskowej, dla komfortu ewentualnych przebywających na tarasie mieszkańców, unoszone są poprzez program na odpowiednią, przypisaną warunkom, wysokość od 110cm aż do całkowitego zamknięcia (zasłonięcia) tarasów przez szklane tarcze. W ten sposób, w zależności od warunków pogodowych jak i pory dnia czy nocy, formy odpowiadające symbolicznie oczom i ustom posągu zmieniają się każdej chwili od kompletnie otwartych po całkowicie zamknięte. Tym samym zmieniają dynamicznie oblicze posągu od całkowitej otwartości i gotowości do zupełnego uśpienia. Stopień zamknięcia tarasów odpowiada tym samym tak warunkom pogodowym jak i związanego z tym nastrojowi bronionego przez swój talizman miasta i jego mieszkańców" (...) 
                                                                                                                                                Zaczerpnięto z opisu do projektu architektonicznego koncepcji.

 


     Szczyt wysokosciowca     

(...) "Wedle założenia projektantów ZAROWNY engineerings ostatnie piętra każdego wysokościowca to najważniejsze, najbardziej atrakcyjne kondygnacje, które należało wykorzystać dla świadomego i ściśle zaprojektowanego uruchomienia samonapędzającego się marketingu inwestycji. Wjazd na szczyt drapacza przy odpowiednim zaprojektowaniu pozostałych sekcji wysokościowca gwarantuje napedzenia się w nich wszystkich funkcji usługowo-handlowych. Stąd szczyt wysokościowca w formie ściętego wierzchołka, skrywa założenie przysłoniętego ukośną płaszczyzną tafli elewacji centrum użyteczności publicznej przeznaczonej rozrywce i znajdującego się tu na wszystkich jego pietrach ogrodu botanicznego spinającego wszystkie atrialne piętra w konsekwentną całość. Mieści sie tu na kondygnacjach od 94 do 101 sieć wzajemnie połączonych restauracji, kawiarni, klubu nocnego oraz platformy widokowej. Wszystkie te kondygnacje zaprojektowano w systemie atrialnym, co wraz z ogrodem botanicznym spina je wszystkie w konsekwentną całość. Ostatnie piętra wysokościowca z umieszczonym tu ośrodkiem rozrywki wraz z platformą widokową połączony jest ze znajdującym się w podwodnym hallu recepcyjnym dwoma ultra szybkimi windami zewnętrznymi. Stąd komunikacja z tzw. ulicyt spod budynku z centrum rozrywki odbywa się bezkonfliktowo dla reszty budynku i w zamyśle projektu stanowić ma o dodatkowej, ściśle zaplanowanej przez architektów ZAROWNY engineerings,  atrakcji". (...)

                                                                                                                                                 Zaczerpnieto z opisu do projektu architektonicznego koncepcji.

 



     Ultra szybkie windy zewnętrzne     

(...) "Łączące wierzchołek wysokościowca ze znajdującym się w nim ośrodku użyteczności publicznej z podwodnym hallem recepcyjnym u jego podnóża, ultra szybkie windy zewnętrzne, zawieszone są na połączonej z budynkiem kratownicy. Przy czym szklane szyby wind nie są równoległe do bryły budynku ani prostopadłe do podasowienia - wraz z wysokością i każdym kolejnym piętrem odchylają się od pionu budynku. Tym samym szybko wznoszące się windy sprawiają na podróżujących nimi sugestywne wrażenie odrywających się od zasadniczej bryły wysokościowca. Przysparzając przez to poczucia porównywalnego w zamierzeniu z zasadą kolejnki górskiej. I tak szklany wagon windy nie dość, że gwałtownie wznosi się ku górze bezpośrednio na 94 piętro prawie 400 metrów nad podnóżem to zdaje się odrywać od przytrzymującego go trzonu budynku, pozostawiając i pozornie wysyłając w nieokreslony fragment nieba wokół szczytu. Windy te, dokując w podwodnej części budynku skrywającej hall recepcyjny, wyjeżdżając przebijają się swym szklanym szybem przez wodne baseny wokoł posadowienia budynku. Wedle zamierzenia architektów sprawiają tym samym wrażenie tak obserwujących to z zewnątrz jak i przede wszystkim podróżujących windą pasażerów wyłaniania się spod wody by w ciągu kolejnych paru chwil znaleźć się na szczycie 400 metrów ponad morzem. Atrakcja znalezienia się w ten sposób na platformie widokowej jak i samego przejechania się windą mają w zamierzeniu napędzać zamierzony marketing samowystarczalnego wysokościowca. w ten bowiem spsób odwiedzający wysokościowiec mieszkańcy miasta jak i turyści siłą rzeczy bedą zasilać całą sięc znajdującego się w budynku zespołu handolow-usługowego, napędzając ruch i obroty znajdujących się tu sklepów, biur, restauracji, kawiarń, klubów nocnych oraz infrastruktury sekcji hotelowej." (...)

                                                                                                                Zaczerpnięto z opisu do projektu architektonicznego koncepcji.

 

 

 

 

     Posadowienie w morzu     

(...) "Budynek wedle założenia jego projektantów, jako pozornie posadowiony w morzu, pozbawiony jest tradycyjnie naturalnego dostępu z poziomu parteru. Zasadnicze wejście do budynku odbywa się poprzez ruchome schodnie  oraz windy prowadzące z bulwaru i plaż okalających budynek. Stąd schodzi się do podwodnej części hallu recepcyjnego z siecią znajdujących się tu butików, restauracji, kawiarni, snack-baru oraz punktów usługowych wraz z powierzchniami wystawienniczymi dla znajdującej się na wyższych kondygnacjach galerii handlowej. Szklana tafla sufitu nad podowdnym hallem recepcyjnym ma wedle projektu architektonicznego generować ściśle zaprojektowaną przez architektów atmosferę godną tak reprezentatywnego jak reprezentacyjnego dla swego miasta wysokościowca.

Sam zawężony trzpień bryły zachowuje tradycyjne wejścia z każdej z jego czterech stron. Przy czym spełniać one mają wyraźnie funkcję wyłącznie reprezentacyjną niż funkcjonalną. Dostęp do nich odbywa się bowiem z okalających wyłaniający się z wody trzpień, szklanych pomostów nad basenami skrywającymi szklane dno nad hallem recepcyjnym. (...)

                                                                                                                   Zaczerpnięto z opisu projektu architektonicznego koncepcji.

 

 

 

 

     Szklane pomosty i szklane molo wokół posadowienia wysokościowca     

(...) "Szklane pomosty wokół posadowienia budynku znajdują się nad wodnymi płytkimi basenami. Dzięki temu budynek został zaprojektowany przez architektów ZAROWNY engineerings jako sugestywnie sprawiający wrażenie pozornego posadowienia bezpośrednio w morzu. Baseny jako pozornie dalsza część przyległego morza mają 40 centymetrową głębokość i jako bezpieczne są pozbawione jakiejkolwiek balustrady czy zabezpieczeń. Od strony morza szklane pomosty schodzą się do wspólnego zaprojektowanego głęboko w kierunku otwartego morza, konsekwentnie pozbawionego balustrad, szklanego mola. Tak szklane, transparentne pomosty jak i szklane molo zaprojektowane zostały przez architektów nieznacznie powyżej poziomu wody w basenach i dzięki temu mają sprawiać na spacerujących po nich, sugestywnego wrażenia swoistego "chodzenia po wodzie". Struktura szklanych pomostów i mola podświetlona została od spodu spod wody źródłem światła LED, które wraz z ruchem powierzchni wody maja tworzyć wedle projektu, żywe swymi ruchami, obrazy cieni na płaszczyznach tak samych pomostów jak i dalej na szklanych płaszczyznach elewacyjnych samego wysokościowca.

Szklane molo wychodzące głęboko w kierunku morza, zaprojektowane zostało przez architektów w rzeczywistości nad płytkim basenem pełnym wody.  Przy czym basen ten połączony jest z faktycznym akwenem otwartego morza. Tak też, wraz z natężeniem wiatru, wokół szklanego mola woda staje się wzburzona i coraz mocniej pofalowana. Stopień pofalowania hamowany jest przez stopery fal. Są to zaprojektowane w dnie wzdłużnie, podwodne krawędzie które, wysuwane mikroprocesorem, tworzą strukturę spowalniaczy fal. Spowalniacze wysuwane są przez oprogramowanie na określoną, dostosowaną do bezpiecznego użytkowania szlanego mola, wysokość acz wciąż skrywanych tafla wody, barier hamujących. Dzięki temu to w pogodę sztormową, wysokość fal wokół molo regulowana jest tak, aby przy wzmagającym wrażeniu na spacerujących "po morzu", umozliwiać, mimo braku balustrad zabezpieczających, jego komfortowe, w tak robiących niecodzienne wrażenie sugestywnych okolicznościach, użytkowanie. W miejscu gdzie kończy się w głebi otwartego morza faktyczny szklany pomost mola, nie kończy się jego idea. Jego architektoniczna ciągłość, została tak przez architektów zaprojektowana aby sprawiała wrażenie ciągnącego się po horyzont. W miejscu gdzie kończy się molo, jego ciągłość konsekwentnie wydaje się byc kontynuowana poprzez zaprojektowane przez architektów na jego torze umieszczone w dnie i celujące spod wody w górę ku niebu, światła LED." (...)

                                                                                                                                                Zaczerpnięto z opisu projektu architektonicznego koncepcji.

 

 

     Lądowisko na setnym piętrze jako wysokościowy taras eventów społecznych     

(...) "Szklana tafla ukosnego ścięcia wierzchołka na codzień przykryta jest dodatkową konstrukcją opartej na własnej kratownicy szklanej tafli lądowiska. Zostało ono tak zaprojektowane przez architektów, aby nie szpecić bryły budynku. To też za pomocą hydraulicznych siłowników unoszona jest ona wyłącznie na krótki czas lądowania helikopterów. Lądowisko to, jako połączone z setną kondygnacją i znajdującą się tutaj platformą parkietu tanecznego zaprojektowanego pietro niżej klubu nocnego, zaprojektowano jako dodatkowy taras na cele organizowanych tutaj eventów, przyjęć oraz imprez społecznych. Wówczas szklane lądowisko staje się dodatkowym, zaprojektowanym na przedostatnim piętrze, de facto na samym szczycie wysokosciowca, 400 metrów nad morzem, pod gołym niebem, tarasem widokowym, generujacym dodatkowo niezwykłe wrażenia przebywającym tutaj mieszkańcom i gościom wysokosciowca." (...)

                                                                                                                                                Zaczerpnięto z opisu projektu architektonicznego koncepcji.

 

 

 

     Otwarte tarasy "wiszących ogrodów"     

(...) "Bryła wysokościowca w jego osłoniętych częściach została przez architektów wyposażona w prywatne, przypisane apartamentom, jak i półprywatne i publiczne m.in. należące do skylobby, otwarte choć częściowo osłonięte szklana tarczą elewacyjną, tarasy pod "gołym niebem". Choć zostały one wpisane w kształt bryły drapacza, to przypisane zostały często najbardziej reprezentacyjnym powierzchniom oraz apartamentom prywatnym i stanowią dodatkowo zwiększającą ich wartość, atrakcję. Uzupełniają tak każde z 4-ech rozdzielających bryłę drapacza "skylobby", jak i poziomy biurowe, centra handlowe oraz specjalnie wyselekcjonowane prwatne apartamenty w najwyższej części mieszkalnej na poziomach od 73-ego.  Wszystkie tarasy zaprojektowane zostały przez architektów jako nawiązujące do morskiego charakteru wysokościowca. Tak też projektuje się je jako wyłożone drewnem tikowym, typowym dla architektury morskiej luksusowych jachtów i żaglowców. Wszystkie tarasy zostały zaprojektowane jako wyposażone w oddolne, skierowane ku górze źródła światła LED oraz wneki posadzkowe skrywające posadowienie projektowych tu elementów roślinnych, mających tworzyć wedle zamysłów architektów tzw. "wiszące ogrody". Sugestywnie poświetlone i często zwisające a nawet pnące się po fragmentach elewacji elementy roślinne mają stworzyć sugestywne wrażenie wynikające z połączenia tak szklanej, zimnej acz neutralnej zabudowy z żywą strukturą roślinną. Zwłaszcza w nocy jako podświetlone oddolnie z niewidocznym źródłem światła wysoko nad ziemią, mają wedle zamierzenia architektów robic wrażenie samowystarczalnej struktury miasta, odrębnej wyspy z zachowanymi tutaj formami ich własnych wiszących ogrodów." (...)

                                                                                                                                                  Zaczerpnięto z opisu projektu architektonicznego koncepcji.

 

 

 

 

{**grupa_zdjec_8**}